Tektura Boho- przyjęcie weselne zimą

      Tektura Boho niesamowite miejsce na klimatyczne przyjęcie weselne w Łodzi. Miejsce urzekające swoim industrialnym wnętrzem z ogromnymi przeszkleniami doskonale wpisuje się w charakter Łódzkich dzielnic, ale o tym później! Na dzień dobry… Ostatnia niesamowita historia dwojga zakochańców 2019 roku! Dzień Oli i Dominika był  dla mnie ogromna niewiadoma! Czułem, że będzie petarda ale żeby aż taka? Niewielkie przyjęcie weselne z ogromną dawką energii, uśmiechów, życzliwości i chemii w powietrzu. Ojjjj działo się!

      Grudniowy ślub w Łodzi | Piękne przyjęcie weselne zimą

      Ślub zimą ale śniegu jak na lekarstwo… Taki paradoks! Z perspektywy czasu był to jedyny akcent śnieżny do dnia dzisiejszego, także nie można narzekać! Odrobinę  śniegu, zimno, troszkę wietrznie ale niesamowicie pięknie! Szał przygotowań do sakramentalnego TAK- krótko prawda? Tak często bywa, w jednej chwili przekraczasz próg rodzinnego domu, by za chwile szybko uciekać na celebrację. Wracając do przygotowań… Poprawki, pizza w tle i ogrom pozytywów w powietrzu! Uroczy first look, mina Pana Młodego zmiękczyła by nie jedno kamienne serduszko! Przed ślubem nie było mi dane poznać osobiście Oli i Dominika ale już od samego wejścia czułem jakbyśmy się znali… ho ho- długooooo. Najpiękniejszy widok do momentu celebracji? Zdecydowanie raz jeszcze.. Mina Dominika, gdy ujrzał Ole! Genialne!

      Ślub tradycyjny zimą, a później wesele w Tektura boho

      Była to ekspresowa celebracja! Z racji grudniowego ślubu było dość mocno konkretnie ale i świątecznie. Pięknie przystrojone choinki, mnóstwo akcentów Bożo Nardzeniowych, brakowało tylko Kevina w jednej z ławek Kościoła, no i oczywiście Pana z łopatą, którego tak  młodzieniec bał się swego czasu… tzn. co roku w wigilię na polsacie ; ). Wracając do O&D, wzruszające momenty, najważniejsze deklaracje dwojga zakochanych,  sakramentalne obrączki na palcu no i oczywiście…  Uśmiechy od ucha do ucha!. Tak szybko i tak w skrócie! Przebieranie nóżkami i w drogę po klimatycznej Łodzi! Czas na ostatnie, grube industrialne przyjęcie weselne w Tektura Boho.

      Przyjęcie weselne w Tektura Boho

      Tektura Boho niesamowite miejsce z genialnym klimatem! Ile tam serducha zostało włożone żeby tak cudnie to wszystko wyglądało…Ogromna ilość pięknych detali, świec, stroików i przyjemnie udekorowanych stołów. Miejsce chilloutu, które zrobiło na mnie ogromne wrażenie! Ręce same składają się do oklasków! Ola z Dominikiem zorganizowali niesamowicie swój dzień w tak krótki czasie, ukłony nisko, nisko, a wręcz łamię się w pół do dnia dzisiejszego. Zdecydowanie ten klimat pomógł w dobrej zabawie! Mimo niedużego przyjęcia parkiet był oazą…. Nie spokoju! Grubych baletów z mnóstwem piekielnie dobrej zabawy, przy genialnej muzyce, która wypełniała parkiet. Działo się! Przepiękne przyjęcie weselne zimą w Tektura Boho rozgrzewało wszystkich do czerwoności!

      Kochani moi mili!

      Kochaniii było genialnie! Mimo zimowej aury ten dzień był… Piekielnie gorący!  Przyjęcie weselne zimą w Tektura Boho była doskonałym zakończeniem sezonu ślubnego. Zabawa przednia w grudniową poświąteczną noc! Czego można oczekiwać więcej? Dosłownie niczego! Pięknie dziękuję za zaufanie, moje serducho ogromnie raduje się, ze mi zaufaliście, tak jak wcześniej napisałem… Była to dla mnie wielka niewiadoma, która finalnie okazała się jednym z najpiękniejszych eventów roku 2019. Trzymajcie się ciepło, nie chorujcie, kochajcie się i obdarowujcie siebie ogromną ilością uśmiechów i serdeczności. Do zobaczenia jeszcze nie raz!
      Buziole buziole buziole!

      Industrialne wesele w tektura Boho było niesamowicie owocne, fakt, że Ola z Dominikiem w niesamowitym krótkim czasie zorganizowali to przyjęcie weselne świadczy tylko o ich pozytywnej determinacji!  Było cudnie z ogromną ilością pozytywów, czułych spojrzeń, mokrych oczek i soczystych baletów, czego mógłbym chcieć więcej od wesela zimą? Z racji tego, że jestem zmarzuluchem, mógłby spaść śnieg przy temperaturze +20 stopni…  Tak na poważnie, niczego absolutnie bym nie zmienił! Industrialne przyjęcie weselne ma swoją ogromną siłę, surowe klimaty zamienić w miejsce zabawy, otoczone genialnymi dodatkami i cudownym światłem. Tektura Boho na zawsze w moim serduchu, tak jak i szaleni Ola i Dominik!

       Serdecznie zapraszam na inną piękną historię- wesele pod namiotem

      oraz na ślub w plenerze w Łodzi Eweliny i Norberta

      ZAMKNIJ