Hotel Ren Patrycja&Kuba- Starogard Gdański. Fotograf Starogard Gdański

Hotel Ren- Patrycja & Kuba

Cóż to był za niesamowity dzień! 5xP. Piękni Oni, piękna celebracja, prze prze szalone weselicho w niesamowitym miejscu – Hotel Ren w Starogardzie Gdańskim, Przecudny feeling i poważne balety z niesamowitym saksofonem w tle! Klimat, który po prostu uwielbiam!

Przygotowania Hotel Ren- cudowna suknia ślubna

Upalny majowy dzień, przygotowania pełną parą, goście zjeżdżają się w lawinowym tempie. Mnóstwo świetnych detali, z racji tego, że Kuba to zawodowy piłkarz nie mogło zabraknąć spinek w postaci piłek i robiącego wrażenie tatuażu na przedramieniu. Make upy, mnóstwo znajomych, chilloutowy stan przy delikatnym zimnym piwku… W powietrzu lekkie podenerwowanie, “hu kers”!
Momentu założenia sukni ślubnej, w której Patrycja wyglądała oszałamiająco! Jedna z najpiękniejszych kreacji jaką było mi dane zobaczyć w mojej karierze. Publikując na instagramie Panne Młodą zrobioną na bóstwo, telefon rozgrzewał mi się do czerwoności z niesamowitą “zazdrością” ze strony branży i zachwytami od przyszłych panien młodych.

 

Ślub tradycyjny- Starogard Gdański

Piękna celebracja, a samo wejście Patrycji z tatą zrobiło piekielnie dobre wrażenie! Na tle architektury świątyni tren, który ciągnął się za Patrycją… Niesamowity widok. Czułe spojrzenia, sakramentalne tak, cudny buziol i mamy to! Emocje na najwyższym poziomie i szczęście wyrysowane na twarzach obojga… Czas na najgrubsze balety jakich jeszcze nie widział Hotel Ren!

Szalona zabawa jakiej nie widział jeszcze Hotel Ren!

Oj poważne balety! Szaleństwo na parkiecie! To było wesele z cyklu… “Krzychu nie usiądziesz, patrz co tam dzieje się”! Uwielbiam szalonych ludzi, którzy mają ogromny dystans do zabawy, Patrycja z Kubą mówili mi wcześniej, że będzie gruboooo i tak własnie było. Od samego początku do końca gęsto na parkiecie od dobrej zabawy. Więcej, więcej, więcej! Genialny DJ z najlepszym saksofonistą ever! Uwielbiam ten instrument na weselach. jeśli widzicie człowieka, który potrafi dmuchać cały blok muzyczny i daje niesamowicie radę i do tego rozpływasz się “muzycznie” to po prostu trzeba to wytańczyć na parkiecie!

Kochani….. Dziękuję za zaufanie, był to dla mnie cudny czas! Uwielbiam ludzi tak otwartych i ciepłych jak Wy, czułem się jak bym znał Was dobrych kilka lat, a poznaliśmy się kilkanaście godzin wcześniej… Już teraz nie mogę doczekać się kolejnego spotkania z Wami. Kuba… Piłki dawno nie kopałem, to może sparing w fife ?:) Buziooolleeee!

Przy okazji zapraszam na piękną historię tancerzy

 

ZAMKNIJ